proti - to be online
Alimenty – od czego zależy ich wysokość?
autor: Marta Łubik , kategoria: Alimenty , data dodania: 02.10.2017
„Moja była żona żąda na rzecz naszego 3-letniego syna alimentów w kwocie 1.500 zł miesięcznie. Uważam, że ta kwota jest stanowczo za wysoka. Chciałbym się dowiedzieć od czego zależy wysokość alimentów i co sąd bierze pod uwagę, kiedy je zasądza?”

Zgodnie z art. 135 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

 

W myśl w/w przepisu wysokość świadczeń alimentacyjnych jest ustalana w pierwszej kolejności na podstawie oceny usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego. Pojęcie to jest szeroko rozumiane i należy je analizować zawsze w odniesieniu do danego stanu faktycznego. Niemniej jednak przyjąć należy, iż usprawiedliwionymi potrzebami dziecka będą takie potrzeby, których zaspokojenie pozwoli dziecku – odpowiednio do jego wieku i uzdolnień – na prawidłowy rozwój fizyczny i duchowy. Oznacza to, że sąd ustalając wysokość alimentów kierować się będzie m.in. takimi elementami jak: wyżywienie, odzież, środki czystości, stan zdrowia, potrzeby związane z edukacją, a także zainteresowania, zapewnienie wypoczynku, rozrywki i właściwej opieki.

 

Według uchwały Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 1997 r. (sygn. III CZP 26/77) w pojęciu bieżących, usprawiedliwionych potrzeb osoby uprawnionej mieszczą się również koszty mieszkania ponoszone przez osobę uprawnioną do alimentacji. Zaś według postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 czerwca 2013 r. (sygn. VI ACz 788/13) do usprawiedliwionych kosztów utrzymania dzieci należy zaliczyć opłaty za energię, gaz i media, ale tylko w częściach na nie przypadających!


Warto również wskazać co nie stanowi usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego. Mianowicie koszty utrzymania samochodu i telefonu rodzica, u którego dziecko mieszka, zazwyczaj nie stanowią usprawiedliwionych potrzeb utrzymania i wychowania dziecka. Za usprawiedliwione potrzeby mogą zostać uznane jedynie kwoty, o które wzrastają koszty korzystania z samochodu z uwagi na dowożenie dziecka np. do szkoły lub na zajęcia pozaszkolne.


Sąd Apelacyjny w Warszawie w postanowieniu z dnia 29 maja 2013 r. (sygn. VI ACz 1120/13) uznał, że prezenty dla dzieci również nie stanowią usprawiedliwionych potrzeb, gdyż obdarowywanie nimi stanowi przejaw dobrej woli i jest sposobem wyrażania uczuć. Także, pojedyncze wydatki nie podlegają zaspokojeniu w ramach obowiązku alimentacyjnego, gdyż dotyczy on jedynie cyklicznie ponoszonych wydatków, a nie wydatków jednorazowych.

 

Drugim kryterium stanowiącym o wysokości świadczenia alimentacyjnego są możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego.


Przy ocenie możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego art. 135 § 1 kro nie pozwala kierować się wyłącznie aktualnie osiąganym dochodem, lecz nakazuje sądowi uwzględnić zarobki, które zobowiązany uzyskiwałby przy pełnym wykorzystaniu swoich sił fizycznych i zdolności umysłowych.


Sąd ustalając wysokość alimentów na dziecko bierze pod uwagę także dodatkowe świadczenia tj. premie, nagrody pieniężnie, renty, emerytury, dodatki oraz dochody z majątku np. dochody z wynajmu mieszkania. Do dochodu sąd może doliczyć także elementy, które co prawda nie podwyższają przychodu rodzica bezpośrednio, ale czynią jego sytuację finansową korzystniejszą, takie jak różnorakie korzyści uzyskiwane od pracodawcy, np. dodatki na mieszkanie, opłacone przez pracodawcę abonamenty uprawniające do korzystania z prywatnej służby zdrowia lub uczestnictwa w zajęciach sportowych, oddane do użytku telefony, samochody i inne świadczenia – w części, w jakiej pokrywają one osobiste potrzeby lub służą użytkowi prywatnemu.


Pamiętać również należy, iż przy ocenie możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego bierze się również pod uwagę zakres jego własnych, usprawiedliwionych potrzeb!


W tym miejscu warto odnieść się także do art. 135 § 2 kro, zgodnie z którym wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach zobowiązanego o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego. W praktyce oznacza to, że rodzic, który unika kontaktu z dzieckiem zostanie obciążony w większym stopniu finansowym obowiązkiem alimentacyjnym.


Ostatnią i bardzo ważną kwestią o której należy pamiętać jest fakt, iż w sprawach o alimenty względem dziecka zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od zarobkowych i majątkowych możliwości obojga rodziców! Innymi słowy przy ustalaniu zakresu świadczeń alimentacyjnych na rzecz małoletniego lub dorosłego, lecz nieusamodzielnionego dziecka przez „zobowiązanego” należy rozumieć matkę oraz ojca. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 08 sierpnia 1980 r. (sygn. III CRN 144/80), wskazał, że jest niedopuszczalne zaniechanie zastosowania kryterium możliwości zarobkowych wobec matki, z którą dziecko stale mieszka.