proti - to be online
Koronawirus a kontakty z dzieckiem - czy można ich zabronić w czasie pandemii?
autor: r.pr. Marta Łubik-Piotrowska , kategoria: Koronawirus , data dodania: 21.04.2020

„Od czasu ogłoszenia pandemii koronawirusa i zamknięcia placówek edukacyjnych moja była żona zabrania mi realizowania kontaktów z synem, które zostały uregulowane postanowieniem sądu. Była żona tłumaczy to tym, że jest zakaz wychodzenia z domu i dziecko nie powinno być narażone na kontakt z innymi osobami. Chciałbym podkreślić, że od miesiąca pracuje zdalnie i nie mam kontaktu z osobami trzecimi zatem uważam, że syn byłby ze mną bezpieczny. Czy działania byłej żony są zgodne z prawem? Czy może na czas pandemii zabronić mi kontaktów z synem?”


Z utrudnianiem kontaktów z dzieckiem przez jednego rodzica drugiemu spotkałam się już nie raz, gdyż jest to dosyć powszechny problem, jednakże problem ten zdecydowanie stał się większy z momentem ogłoszenia w kraju pandemii koronawirusa, zamknięciem placówek edukacyjnych, galerii handlowych, placów zabaw i ogólnym zaleceniem niewychodzenia z domu.


Problem utrudniania kontaktów z dzieckiem, a wręcz ich zawieszania/zakazywania stał się tak poważny, iż w dniu 03 kwietnia br. Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało na stronie gov.pl oficjalny komunikat, którego treść cytuję poniżej:


„Ministerstwo Sprawiedliwości informuje, że w mocy pozostają wszystkie postanowienia wydane przez sądy w sprawie kontaktów z dziećmi przez rodziców, którzy żyją oddzielnie.


W związku z pojawiającymi się pytaniami i wątpliwościami co do realizacji w okresie pandemii COVID-19 osobistych kontaktów z małoletnimi dziećmi przez rodziców żyjących w rozłączeniu, Ministerstwo Sprawiedliwości podkreśla, że obowiązują wszystkie postanowienia sądów w tym zakresie. W mocy pozostają zarówno postanowienia prawomocne, jak i nieprawomocne, lecz natychmiast wykonalne, wydane w trybie zabezpieczenia.


Brak realizacji tych postanowień może prowadzić do wszczęcia odpowiedniego postępowania, a następnie nakazania zapłaty określonej sumy pieniężnej na podstawie przepisów art.59815, art. 59816 art.59822 Kodeksu postępowania cywilnego.


Odmowa wykonania orzeczenia sądu może wynikać jedynie z zakazów, wynikających z zastosowanej kwarantanny.


Biuro Komunikacji i Promocji

Ministerstwo Sprawiedliwości


Powyższy komunikat w mojej ocenie nie pozostawia żadnych wątpliwości – kontakty, które zostały uregulowane przez sąd czy to w formie wyroku czy też postanowienia prawomocnego lub nieprawomocnego, lecz natychmiast wykonalnego (zabezpieczenie) pozostają w mocy i powinny być realizowane! Jedynym wyjątkiem, który uzasadnia niewykonanie orzeczenia sądu i niewydanie dziecka drugiemu rodzicowi na kontakt jest zastosowanie kwarantanny w stosunku do dziecka lub rodzica. W każdym innym wypadku nieprzestrzeganie postanowień sądu może prowadzić do wszczęcia odpowiedniego postępowania, a następnie nakazania zapłaty określonej sumy pieniężnej.


Reasumując zatem chciałabym wskazać, iż kontakty rodziców z dzieckiem w czasie pandemii powinny się odbywać zgodnie z orzeczeniami sądów. Osobiście jednak zalecam w tym trudnym dla wszystkich czasie wydobyć z siebie możliwie jak największe pokłady zrozumienia i spróbować dojść wspólnie do porozumienia. Jeżeli rodzic, którego uregulowane zostały kontakty na mocy orzeczenia sądu, pracuje w aptece, sklepie spożywczym, jako kurier lub np. zmuszony jest do podróży służbowych i istnieje realna obawa o zdrowie dziecka proponowałabym na czas pandemii kontaktować się z dzieckiem w formie on-line, korzystając z komunikatorów elektronicznych takich jak np. Skype czy What’s Up. Natomiast po zakończeniu pandemii kontakty, które się nie odbyły mogłyby ulec skumulowaniu i mogłyby zostać zrealizowane w większym zakresie w okresie późniejszym.

 


 

Podstawa prawna:

Komunikat Ministerstwa Sprawiedliwości z dn. 03 kwietnia 2020 r. (https://www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/realizacja-sadowych-postanowien-o-kontaktach-z-dziecmi)